Mowa pogrzebowa / Mowa pogrzebowa dla taty

Mowa pogrzebowa dla taty: przykład i jak ją napisać

Pożegnanie taty to jedna z najtrudniejszych mów, jakie się pisze. Poniżej znajdziesz pełny przykład, prosty plan i zdania, od których łatwo zacząć. Mowa nie musi być długa ani literacka. Wystarczy, że będzie o nim.

Od czego zacząć

Zanim zaczniesz pisać, weź kartkę i zapisz kilka rzeczy, które od razu przychodzą Ci do głowy, kiedy myślisz o tacie. Nie zdania, tylko hasła: gdzie pracował, co naprawiał, co zawsze powtarzał, gdzie jeździliście, co jadł na śniadanie.

Z tej listy wybierz jedną scenę. Najlepiej taką, którą zna też rodzina, bo wtedy słuchacze od razu zobaczą tatę takim, jaki był. Cała mowa może się wokół niej obracać.

Przykład mowy pogrzebowej dla taty od córki

Przykład fikcyjny. Około półtorej minuty. Osobiste wspomnienie, odpowiednie także na ceremonię religijną.

Tata przez trzydzieści lat jeździł autobusem linii 144. Znał na pamięć każdy przystanek i połowę pasażerów. Kiedy byłam mała, zabierał mnie czasem na pierwszy kurs, o piątej rano. Siedziałam tuż za nim, a on mówił do lusterka: „Zobacz, jak miasto się budzi”.

Taki był. Wstawał wcześniej niż wszyscy i pilnował, żeby inni dojechali na czas. Do szkoły, do pracy, do lekarza. Nas też tak prowadził. Nie mówił wiele. Po prostu był na przystanku, kiedy trzeba.

Kiedy dostałam się na studia do Krakowa, odwiózł mnie sam, starym oplem, bo „pociągi się spóźniają”. Po drodze zatrzymywaliśmy się trzy razy, bo sprawdzał, czy walizka dobrze trzyma się na dachu. W akademiku wniósł wszystko na czwarte piętro i powiedział tylko: „Dzwoń, jakby co”. Dzwoniłam często. Odbierał po drugim sygnale.

Na emeryturze przesiadł się na rower. Codziennie rano objeżdżał osiedle i wracał z bułkami dla nas i dla pani Heleny z parteru. Mama śmiała się, że dalej jeździ na trasie, tylko bez biletów.

Tato, dziękuję Ci za wszystkie poranne kursy. Za to, że zawsze wiedziałeś, dokąd jedziemy, nawet kiedy my jeszcze nie wiedzieliśmy. I za cierpliwość do mojego pierwszego samochodu, którym zarysowałam Ci bramę.

Dziś to my Cię odprowadzamy. Wiem, co byś powiedział, patrząc w lusterko: „Zobacz, jak miasto się budzi”. Będę patrzeć, tato.

Spoczywaj w pokoju.

Przykład mowy pogrzebowej dla taty od syna

Przykład fikcyjny. Około minuty, bez odniesień religijnych.

Tata nie mówił wiele o uczuciach. Był wymagający i uparty, a pochwały trzeba było u niego wypatrywać między słowami.

Kiedy miałem szesnaście lat, pokłóciliśmy się o szkołę tak, że przez tydzień nie rozmawialiśmy. W sobotę rano obudził mnie i powiedział: „Jedziemy”. Pojechaliśmy na ryby. Cały dzień siedzieliśmy obok siebie nad wodą i prawie się nie odzywaliśmy. Wieczorem, przy samochodzie, położył mi rękę na ramieniu i powiedział: „Rób, jak uważasz. Ale rób porządnie”. Pamiętam tę chwilę do dziś.

Pracował jako stolarz. Stół, przy którym jemy w niedziele, zrobił sam. Krzesła też. Jedno skrzypi od dwudziestu lat i nikt nie pozwala go naprawić. W tę niedzielę jego miejsce przy stole będzie puste. Ale stół zostanie. I zostanie to, czego mnie nauczył.

Tato, dziękuję Ci za tamtą sobotę nad wodą i za wszystkie, które przyszły po niej. Za to, że nauczyłeś mnie robić rzeczy porządnie. Staram się. Mam nadzieję, że to widziałeś.

Pytania, które pomogą przypomnieć sobie tatę

  • Co tata robił co dzień o tej samej porze? Kawa, gazeta, spacer, warsztat?
  • Jakie zdanie powtarzał tak często, że cała rodzina je zna?
  • Czym się zajmował zawodowo i co z tej pracy przynosił do domu?
  • W jakiej sytuacji pokazał, że jest z Ciebie dumny, nawet jeśli tego nie powiedział?
  • Co po nim zostało: rzecz, którą zrobił, nawyk, który przejęłaś lub przejąłeś?

Gdy relacja z tatą nie była łatwa

Nie każda mowa musi być o idealnym ojcu. Jeśli relacja była trudna albo mniej bliska, nie udawaj. Wybierz jedno prawdziwe dobre wspomnienie, nawet małe, i opowiedz je uczciwie. Możesz powiedzieć wprost, że tata nie mówił wiele o uczuciach albo że rozumiałaś lub rozumiałeś go dopiero po latach.

Pomiń dawne spory i żale. Mowa pogrzebowa nie jest miejscem na rozliczenia, ale też nie wymaga przesady. Proste „Dziękuję Ci za to, co umiałeś dać” wystarczy.

Plan mowy w pięciu krokach

  • Początek: jedno zdanie o tym, kim tata był dla Ciebie, albo od razu scena, która go pokazuje.
  • Scena: jedna konkretna sytuacja z życia taty, opowiedziana tak, jak opowiadasz ją rodzinie.
  • Kim był: dwa lub trzy szczegóły z codzienności, na przykład praca, pasja, jego ulubione powiedzenie.
  • Podziękowanie: za co jesteś mu wdzięczna lub wdzięczny, najlepiej za konkretne rzeczy.
  • Pożegnanie: powrót do sceny z początku i krótkie ostatnie zdanie.

Zdania, od których łatwo zacząć

Wybierz jedno i dopisz resztę własnymi słowami. Nie musisz pisać pięknie. Słuchacze zapamiętają szczegół, a nie ozdobniki.

  • „Kiedy myślę o tacie, widzę go…”
  • „Tata nie lubił wielkich słów, więc powiem krótko.”
  • „Każdy, kto znał tatę, wie, że…”
  • „Tato, chcę Ci dziś podziękować za…”
  • „Na zawsze zapamiętam, jak…”

Jak długa powinna być mowa pogrzebowa dla taty

Najczęściej trwa od dwóch do pięciu minut, czyli około 250–650 słów przy spokojnym tempie. Jeśli ksiądz lub mistrz ceremonii wyznaczył czas, trzymaj się go. Przy wzruszeniu dobrze mieć przygotowaną także krótszą wersję, na około minutę.

Jak ją wygłosić i nie rozpłakać się w połowie

  • Przeczytaj tekst na głos dwa lub trzy razy wcześniej. Za trzecim razem głos drży już mniej.
  • Wydrukuj mowę dużą czcionką i podziel na krótkie akapity. Łatwiej wtedy znaleźć miejsce, w którym się przerwało.
  • Jeśli głos się załamie, zatrzymaj się, weź oddech i mów dalej. Nikt tego nie oceni.
  • Poproś kogoś bliskiego, żeby stał obok z kopią tekstu. W razie potrzeby dokończy za Ciebie.

Przy ceremonii świeckiej

Pomiń zwroty religijne i zakończ inaczej, na przykład: „Dziękujemy Ci, tato. Za wszystko” albo zdaniem, które tata często powtarzał. Resztę mowy możesz zostawić bez zmian.

Przygotujemy mowę o Twoim tacie

Odpowiedz na kilka pytań o tatę: czym się zajmował, co lubił, jakie zdania powtarzał. Przygotujemy mowę z Twoich wspomnień, a redaktor sprawdzi ją i dopracuje. Początek zobaczysz za darmo, zanim zapłacisz. Zamówienia opłacone między 8:00 a 16:00 realizujemy w ciągu 3 godzin, a opłacone między 16:00 a 20:00 tego samego dnia wieczorem. Opłacone po 20:00 przygotujemy następnego dnia do 10:00, a przed 8:00 tego samego dnia do 10:00.

Cena z redakcją: 149 zł. W cenie dwie rundy poprawek. Płacisz dopiero po zobaczeniu początku.

Zobacz bezpłatnie początek mowy dla taty

Najczęstsze pytania

Czy mogę przeczytać mowę z kartki?

Tak, i tak robi większość osób. Nikt nie oczekuje, że będziesz mówić z pamięci. Wydrukuj tekst dużą czcionką.

Kto wygłasza mowę pogrzebową dla taty?

Najczęściej jedno z dzieci, czasem wnuk albo przyjaciel taty. Jeśli nie masz siły mówić, tekst może odczytać ktoś inny w Twoim imieniu, także ksiądz lub mistrz ceremonii.

Czy w mowie pogrzebowej wypada użyć humoru?

Łagodny, ciepły uśmiech jest w porządku, jeśli pasował do taty i wynika z prawdziwej sytuacji. Unikaj żartów, które mogłyby kogoś zawstydzić.

Ile czasu potrzebujecie na przygotowanie mowy?

Zamówienia opłacone między 8:00 a 16:00 realizujemy w ciągu 3 godzin, a opłacone między 16:00 a 20:00 tego samego dnia wieczorem. Opłacone po 20:00 przygotujemy następnego dnia do 10:00, a przed 8:00 tego samego dnia do 10:00.

Zobacz też