Mowa pogrzebowa / Mowa pogrzebowa dla mamy

Mowa pogrzebowa dla mamy: przykłady i jak ją napisać

Mama zwykle wiedziała o nas wszystko, a my o niej mniej, niż nam się wydawało. Dlatego w mowie warto pokazać ją nie tylko jako mamę, ale jako konkretną osobę: z jej charakterem, przyzwyczajeniami i sprawami, które były tylko jej. Poniżej znajdziesz dwa przykłady i pytania, które pomogą zacząć.

Od czego zacząć

Zapisz kilka haseł o mamie, bez układania zdań: co robiła rano, co zawsze miała w torebce, jak odbierała telefon, czego nie znosiła, z czego się śmiała. Szukaj rzeczy, które znała cała rodzina.

Potem wybierz jedną scenę. Mowa nie musi opowiadać całego życia. Wystarczy jedna sytuacja, w której słuchacze od razu rozpoznają mamę.

Przykład mowy pogrzebowej dla mamy od córki

Przykład fikcyjny. Około półtorej minuty. Osobiste wspomnienie, odpowiednie także na ceremonię religijną.

Każda rozmowa z mamą zaczynała się od tego samego pytania: „Jadłaś coś?”. Dzwoniłam z akademika, z pracy, ze szpitala, kiedy urodziłam Zosię. Zawsze najpierw pytała, czy jadłam.

Dzwoniłam do niej z każdą sprawą. Z przepisem na pierogi, z gorączką dziecka, z kłótnią w pracy. Słuchała do końca, a potem mówiła: „Dobra. To teraz zrób sobie herbatę i pomyślimy”.

Przez trzydzieści lat prowadziła mały sklep z pasmanterią na Kościuszki. Znała tam każdą klientkę po imieniu i wiedziała, która szyje komunijną sukienkę dla wnuczki, a która znowu przerabia zasłony. W dniu, w którym zamykała sklep, klientki przyszły z kwiatami. Kolejka stała aż na chodniku.

W domu była zasadnicza. Obiad o drugiej, buty w przedpokoju, najpierw lekcje, potem telewizja. Ale kiedy w liceum uciekłam z ostatniej lekcji na koncert, nie zrobiła awantury. Zapytała tylko, czy było warto. Powiedziałam, że tak. Uśmiechnęła się i kazała mi następnym razem wziąć cieplejszą kurtkę.

Mamo, dziękuję Ci za wszystkie rozmowy i za to, że miałaś czas na każdą moją sprawę, nawet najmniejszą. Wiem, że jeszcze nieraz sięgnę po telefon, żeby do Ciebie zadzwonić. I wiem, o co zapytałabyś najpierw.

Spoczywaj w pokoju.

Przykład mowy pogrzebowej dla mamy od syna

Przykład fikcyjny. Około minuty, bez odniesień religijnych.

Moja mama nauczyła mnie jeździć na rowerze, pływać i robić naleśniki. W tej kolejności. Naleśniki wychodzą mi do dziś najgorzej, i to podobno nie jej wina.

Mama była nauczycielką biologii. W domu mieliśmy więcej doniczek niż krzeseł. Każda roślina miała swoje imię, a fikus w przedpokoju nazywał się Zenek. Kiedy wyprowadziłem się na studia, dostałem od niej sadzonkę i kartkę z instrukcją podlewania, rozpisaną punkt po punkcie, jak na lekcji.

Nie lubiła, kiedy ktoś się nad nią rozczulał. Mówiła: „Nie ma co gadać, trzeba działać”. I działała. Pomagała sąsiadom w lekcjach z dziećmi, prowadziła kółko przyrodnicze, a w każdą sobotę jeździła na działkę, bez względu na pogodę.

Mamo, dziękuję Ci za cierpliwość do moich naleśników i do mnie. Twoja sadzonka stoi u mnie na oknie i urosła prawie do sufitu. Podlewam ją tak, jak napisałaś na kartce. Za każdym razem myślę wtedy o Tobie i tak już zostanie.

Pytania, które pomogą przypomnieć sobie mamę

  • Jakie zdanie mówiła najczęściej? Jak odbierała telefon, jak się żegnała?
  • Czym się zajmowała zawodowo i co ludzie o niej mówili w pracy?
  • Co robiła tylko dla siebie: hobby, ulubiony program, miejsce?
  • W jakiej sytuacji najlepiej widać było jej charakter?
  • Czego Cię nauczyła, nawet jeśli wtedy tego nie doceniałaś lub nie doceniałeś?

Początek, zakończenie i ton

Zacznij od konkretu: zdania, które mama powtarzała, albo jednej sceny. Słuchacze od razu usłyszą jej głos. Unikaj początków w rodzaju „Zebraliśmy się tutaj, aby…”, bo nic nie mówią o mamie.

Na koniec podziękuj za coś konkretnego i, jeśli to naturalne, wróć do obrazu z początku. Przy ceremonii religijnej możesz zakończyć słowami „Spoczywaj w pokoju”, przy świeckiej wystarczy proste „Dziękujemy, mamo”.

Ton może być ciepły, a nawet z odrobiną uśmiechu, jeśli mama sama lubiła się śmiać. Łagodny uśmiech pomaga sali i mówcy.

Gdy mówisz w imieniu rodzeństwa

Jeśli mowę wygłasza jedno z dzieci w imieniu wszystkich, pisz w liczbie mnogiej tam, gdzie mówisz o wspólnych wspomnieniach („Mama uczyła nas…”), a w pojedynczej przy własnej historii („Pamiętam, jak…”). Warto na początku powiedzieć jednym zdaniem, że mówisz także w imieniu rodzeństwa.

Przygotujemy mowę o Twojej mamie

Odpowiedz na kilka pytań o mamę: czym się zajmowała, co lubiła, jakie zdania powtarzała. Przygotujemy mowę z Twoich wspomnień, a redaktor sprawdzi ją i dopracuje. Początek zobaczysz za darmo, zanim zapłacisz. Zamówienia opłacone między 8:00 a 16:00 realizujemy w ciągu 3 godzin, a opłacone między 16:00 a 20:00 tego samego dnia wieczorem. Opłacone po 20:00 przygotujemy następnego dnia do 10:00, a przed 8:00 tego samego dnia do 10:00.

Cena z redakcją: 149 zł. W cenie dwie rundy poprawek. Płacisz dopiero po zobaczeniu początku.

Zobacz bezpłatnie początek mowy dla mamy

Najczęstsze pytania

Jak długa powinna być mowa pogrzebowa dla mamy?

Zwykle od dwóch do czterech minut, czyli około 250–500 słów. Jeśli boisz się wzruszenia, przygotuj też krótszą wersję, na minutę.

Czy mowę może przeczytać ktoś inny?

Tak. Jeśli nie dasz rady mówić, tekst może odczytać ktoś z rodziny, przyjaciel albo prowadzący ceremonię. Warto wtedy dodać na początku jedno zdanie, w czyim imieniu jest odczytywany.

Czy wypada wspomnieć o chorobie mamy?

To decyzja rodziny. Większość osób woli mówić o życiu mamy, a nie o jej chorobie. Jeśli choroba była ważną częścią ostatnich lat, wystarczy o niej wspomnieć ogólnie.

Ile czasu potrzebujecie na przygotowanie mowy?

Zamówienia opłacone między 8:00 a 16:00 realizujemy w ciągu 3 godzin, a opłacone między 16:00 a 20:00 tego samego dnia wieczorem. Opłacone po 20:00 przygotujemy następnego dnia do 10:00, a przed 8:00 tego samego dnia do 10:00.

Zobacz też